LYRIC

[Refren: Jermine]

[Zwrotka 1: Jermine]

[Refren: Jermine]

[Zwrotka 2: Lukasyno]
Wbijam się w tłum, daj to na full
Przede mną najlepsza z najlepszych niuń
Ubogi strój, rusz się, nie stój
Gra podtekstów, dwuznacznych gestów
Ten parkiet jest jak lawa
Weź się nie przekomarzaj
Dobrze wiesz, że dziś chcę cię mieć
Temperatura idzie w górę jak rtęć
Chodź do mnie, chodź do mnie
Bo nie wyglądasz skromnie
Rozpalaj mnie swym ogniem
Przy mnie poczuj się swobodnie
[Zwrotka 3: Jermine]

[Refren: Jermine]

[Zwrotka 4: Egon]
Chodź, chodź, chcę cię poczuć
Widzę ten blask w twoim oku
Dziś jest ta noc, bawimy się do rana
Pijemy szampana, tyś jedna wybrana
Taniec nas jedna, rozpalone ciała
W oczach mam rentgen, już jesteś naga
Królowa nocy, parkiet jest nasz
Ziomki ze mną, te twarze już znasz
Rusz ciałem, rusz ciałem
Przed klubem cię widziałem
Na ciebie tu czekałem
Mała dawaj, ruszaj ciałem

[Zwrotka 5: Lukasyno]
Gdy patrzę na twe ciało widzę ten płomień on mówi graj
Gdy patrzę na twe usta pytasz mnie czego bym chciał
Gdy widzę w twoich oczach ten niepowtarzalny błysk
Mogę cię zabrać gdzie nie zabrał nikt, gdzie wiodą sny
Gdy patrzę na twe ciało widzę ten płomień on mówi patrz
Gdy czuję twoje dłonie na mym ciele zimne jak stal
Gdy widzę na twych biodrach ten niepowtarzalny rytm
Ty jesteś dla mnie, ja dla ciebie, nie chcę więcej nic
Chodź bliżej, chodź bliżej ten bit zabija ciszę
Bicie twego serca słyszę kiedy twoje ruchy widzę
[Refren: Jermine]

[Zwrotka 6: Lukasyno]
Dziś chciałabyś być dangerous
Twe życie bauns, na ulicy bez szans
Po co grasz kogoś kim nie jesteś
Wchodzisz do klubu jakbyś była [?]
Znam swoje miejsce, nie lecę na kozaka
Choć moją twarz zdobią blizny po drakach
Dla takich jak ty dziś milczenia nakaz
Ja elegancki jak przystało na dobrego chłopaka
Nasze życiorysy zabrudzone przez ulicę
Piszę co chcę nie to co chcesz usłyszeć
Idę po krawędzi, nikomu źle nie życzę
Żyję jak chcę i kocham to życie

Added by

admin

SHARE

Dangerous Track info

Video