ChomiC

Skrucha

LYRIC

[Zwrotka 1: ChomiC]
Dawno dawno temu ten świat powariował
Potrzebuję tlenu, nie wyrażą bólu słowa
Najwięcej mamy zła, kiedy posłuchamy demona
Czemu nawet zaufany zada rany to niewiadoma
Pomiędzy ich zdaniami pomiędzy czynami błądzę
Niby człowiek duchowy… a ma pokusy i rządzę
Dokąd ciebie doprowadziły czyny dobre i złe?
Ogromne we mnie winy i rad kiedy byłem czysty
Wyciągnięta ręka by rozwiązać konflikty
Oraz nieporozumienia niewyjaśnione nigdy
Świeże obrażenia i zapomniane krzywdy
Po tym co uczyniliśmy pozostaną enigmy
Klimat Memento Mori a pragnę Viva la Vida
Nie jeden ma uśmiech a smutek w środku skrywa
Nie jeden bogaty wie za dobrze co to bida
Nie jeden tak jak Ja teraz o przejściach gdyba

[Zwrotka 2: ChomiC]
Pomiędzy osobami oraz spożywaną mamy chemie
Nie wymaga trudu aby nastąpiło zniszczenie
Bardzo dobrze pamiętam ten piękny uśmiech jej
Okoliczność niepojęta, spowodowała rozłąkę
Bardzo dobrze pamiętam rzekł będziemy ziomami
Każdym gestem i słowem we własnym interesie mamił
Wiele powiedziałem przykrego sam nie jestem święty
Wiele zrobiłem złego wybacz Boże te momenty

Added by

admin

SHARE

Your email address will not be published. Required fields are marked *

About "Skrucha"

?

Skrucha Track info

Video